Dwie metody naraz

Planowanie rodziny to odpowiedzialne podejście do kwestii wychowywania potomka. Jeśli domowy budżet lub sami rodzice nie są jeszcze gotowi na dziecko, najlepiej zrobić wszystko, by do zapłodnienia nie doszło. Z tego punktu widzenia, najlepszym wyjściem byłaby całkowita wstrzemięźliwość seksualna. To rozwiązanie ma jednak oczywiste wady, więc większość par poszukuje innych metod kontrolowania płodności. Na rynku znajdziemy dziś wiele rozwiązań. Najpopularniejsze są oczywiście prezerwatywy oraz tabletki antykoncepcyjne. W czołówce plasują się również wkładki domaciczne oraz tak zwane naturalne metody planowania rodziny. Wszystkie te opcje swoje wady i zalety.

Niestety minus jest we wszystkich wypadkach jeden – żadna technika nie daje całkowitej pewności, że nie dojdzie do poczęcia. Osoby stosujące prezerwatywy lub tabletki są często przekonani, że ich metoda jest całkiem skuteczna i można ją z powodzeniem stosować nawet w trakcie dni płodnych. Niestety nie jest to prawda. Dowodzą tego badania efektywności środków antykoncepcyjnych, których wyniki są wyrażone we wskaźniku Pearle’a. Żadna metoda nie posiada przypisanego 0, które oznaczałoby, że ani jedna kobieta wśród badanych nie zaszła w ciążę stosując daną technikę. W związku z tym, gdy chcemy zagwarantować sobie chwilowy brak prokreacyjnego sukcesu, warto wziąć pod uwagę stosowanie większej ilości technik w tym samym czasie. „Gumkę” można założyć nawet pomimo przyjmowania przez partnerkę tabletek. Dobrym pomysłem jest też powstrzymanie się stosunku w trakcie dni płodnych.