Plastry kontrolujące płodność

Większość metod antykoncepcyjnych ma pewną zasadniczą wadę – nie są zbyt wygodne w stosowaniu. Wprawdzie połknięcie pigułki nie jest wielkim wyzwaniem, ale o regularnym przyjmowaniu tabletek trzeba pamiętać, a to nie zawsze łatwe, gdy mamy dużo obowiązków na głowie. Używanie prezerwatywy też wymaga ciągłego posiadania zapasu „gumek” w portfelu czy szafce, a w dodatku stosunek przy wykorzystaniu tej metody nieco traci na spontaniczności i jakości doznań. O wiele wygodniejszą opcją są natomiast plastry antykoncepcyjne. Dlaczego? Po pierwsze, o plastrach nie musisz pamiętać codziennie.

Najczęściej wystarczy przykleić nowy egzemplarz raz na tydzień. Jednocześnie plaster nie ogranicza w żaden sposób Twojego funkcjonowania. Jedynym minusem mogą być względy estetyczne. Nie każdej kobiecie odpowiada taka „ozdoba”, choć celebrytki od czasu do czasu robią wiele, by wypromować podobne rozwiązania i dają się sfotografować z plastrem na ręce podczas bankietu czy gali. Co ważne, możliwość kontrolowania własnej płodności to nie jedyna zaleta plastrów.

Zauważono, że zmniejszają one także ryzyko zachorowania na przypadłości takie, jak nowotwór jajnika czy piersi. Uwalniane przez plaster hormony pozwalają też na zwiększenie regularności miesiączki. U kobiet stosujących tę metodę odnotowano także mniejszy poziom stresu przedmiesiączkowego. Ważnym minusem plastrów jest natomiast to, że nie zabezpieczają one przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Jednak w kontekście planowania rodziny nie powinno to mieć większego znaczenia.